Molestowanie seksualne małoletnich
W piśmiennictwie używana jest niejednolita terminologia dotycząca kwestii włączania dzieci w aktywność seksualną osób dorosłych – mówi się o molestowaniu seksualnym, nadużyciu seksualnym, wykorzystywaniu seksualnym, pedofilii. Niezależnie od nazewnictwa podkreślić należy, iż utrzymywanie kontaktów seksualnych z małoletnim poniżej 15 roku życia oraz prezentowanie takiej osobie czynności seksualnych jest zagrożone w polskim kodeksie karnym 1 karą pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Przedmiotem ochrony jest wolność seksualna rozumiana jako wolność od nawiązywania przez małoletnich poniżej 15 roku życia kontaktów seksualnych z powodu braku możliwości podjęcia przez te osoby świadomej decyzji w przedmiocie zadysponowania swoją seksualnością. Ponadto, ustawodawca chroni prawidłowość rozwoju fizyczno-psychicznego, moralność małoletniego oraz zapewnia ochronę przed negatywnymi konsekwencjami przedwczesnego rodzicielstwa.2
Według definicji WHO „Wykorzystanie seksualne dziecka to włączanie dziecka w aktywność seksualną, której nie jest ono w stanie w pełni zrozumieć i udzielić na nią świadomej zgody i/lub na którą nie jest dojrzałe rozwojowo i nie może zgodzić się w ważny prawnie sposób i/lub która jest niezgodna z normami prawnymi lub obyczajowymi danego społeczeństwa. Z wykorzystaniem seksualnym mamy do czynienia, gdy taka aktywność wystąpi między dzieckiem a dorosłym lub dzieckiem a innym dzieckiem, jeśli te osoby ze względu na wiek bądź stopień rozwoju pozostają w relacji opieki, zależności, władzy. Celem takiej aktywności jest zaspokojenie potrzeb innej osoby. Aktywność taka może dotyczyć:
1) namawiania lub zmuszania dziecka do angażowania się w prawnie zabronione czynności seksualne;
2) wykorzystywanie dziecka do prostytucji lub innych prawnie zakazanych praktyk o
charakterze seksualnym;
3) wykorzystywanie dziecka do produkcji materiałów lub przedstawień o charakterze pornograficznym”.3
W celu ilustracji rozmiarów problemu wskazać można, że w roku 2000 wszczęto w Polsce 1223 postępowania karne w związku z obcowaniem płciowym z osobą poniżej 15 roku życia. Osób pokrzywdzonych było 1721. 1063 sprawy skierowano do prokuratury.4 Z kolei w roku 2002 wszczęto postępowanie karne 1333 razy. Osób pokrzywdzonych było 1645, w tym 1599 ofiar. Wniesiono 1019 aktów oskarżenia.5
Statystyki podają, że w Wielkiej Brytanii 11% chłopców i 21% dziewcząt w wieku poniżej 16 lat doświadcza przemocy seksualnej w okresie dzieciństwa. Więcej niż jedna trzecia (36%) wszystkich gwałtów zarejestrowanych przez policję dotyczy dzieci poniżej 16 roku życia.
Według badań NIS-3 (The Third National Incidence Study) w Stanach Zjednoczonych:
1) Liczba dzieci, które doświadczyły poważnych form krzywdzenia wzrosła między 1986 r. a 1993 r. z 141 700 do 565 000 (299%),
2) Liczba dzieci wykorzystywanych seksualnie wzrosła o 83% i wynosiła 119 000,
3) Agencje ochrony dziecka podejmowały dochodzenia tylko w 28% spraw poważnego krzywdzenia dzieci,
4) Dziewczynki były wykorzystywane seksualnie trzy razy częściej niż chłopcy. 6
Skala problemu jest olbrzymia na całym świecie. Oczywiste jest ponadto, że bardzo wiele przypadków wykorzystywania nigdy nie zostało ujawnionych i zarejestrowanych.
Przestępstwa seksualne w Kościele katolickim - dotyczą duchownych Kościoła katolickiego, których oskarżono m.in. o przemoc i molestowanie dzieci. Sprawy były szczególnie głośne w Stanach Zjednoczonych, Australii, Kanadzie, Irlandii, Austrii, Włoszech, Brazylii i w Niemczech, a także w mniejszym stopniu w Polsce, Francji, Belgii, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Meksyku, Argentynie, Tanzanii i na Filipinach. Zarzuty miały o tyle poważny charakter, że o tuszowanie skandali seksualnych oskarżono część hierarchii katolickiej, w tym niektórych biskupów i papieża Benedykta XVI, kiedy był jeszcze kardynałem i prefektem Kongregacji Nauki Wiary. Choć oskarżenia i wyroki za nadużycia seksualne wśród kapłanów katolickich w wielu krajach zapadały od dawna, to jednak dopiero od początku lat 90. za sprawą doniesień medialnych stały się głośne i publicznie dyskutowane. Niektóre z przypadków molestowania dzieci były ukrywane przez instytucje kościelne, a oskarżonych księży przenoszono do innych parafii. Sprawa wzbudziła bardzo silne kontrowersje ze względu na głoszone przez Kościół katolicki poglądy dotyczące życia seksualnego. W świetle nauczania Kościoła wszelkie molestowanie seksualne dzieci stanowi grzech śmiertelny.7
Obecnie Amerykańska federacja pływania Swimming stoi w obliczu skandalu porównywanego z molestowaniem dzieci przez księży katolickich. Dziesiątki byłych pływaczek, ofiar molestowania seksualnego przez trenerów, wystąpiło z pozwem zbiorowym wobec federacji pływackiej USA. W programie śledczym telewizji ABC o molestowaniu przez trenera opowiedziała m.in. mistrzyni olimpijska z Monachium. Inne zawodniczki były podglądane przez kamery pod prysznicami i w szatniach. Sieć telewizyjna ABC wyemitowała w programie "20/20" reportaż znanego dziennikarza śledczego Briana Rossa o molestowaniu nieletnich pływaczek przez amerykańskich trenerów. Przed kamerą zgodziła się stanąć m.in. Deena Deardurff, która na igrzyskach w Monachium w 1972 roku zdobyła w wieku 15 lat złoto w sztafecie. Przyznała, że sama była molestowana przez trenera przez cztery lata.8
Przykłady można mnożyć.
W zależności od wieku i wielkości dziecka, siłowe, seksualne wykorzystywanie może powodować wewnętrzne zranienia i krwawienia. W niektórych przypadkach uszkodzenia organów wewnętrznych może spowodować śmierć (tytułem przykładu, udowodniono sześć przypadków zgonów z powodu nadużycia seksualnego w Północnej Karolinie w latach 1985 i 1994. Ofiary były w wieku od 2 miesięcy do 10 lat). Ponadto, seksualne wykorzystywanie dzieci może spowodować infekcje i choroby przenoszone drogą płciową. Dodatkowo, stres spowodowany wykorzystywaniem seksualnym ma negatywny wpływ na rozwój mózgu, powoduje uszkodzenia neurologiczne.9
Z najbardziej znanych na świecie ośrodków leczenia pedofilów wynika, że po kilku latach leczenia z użyciem specjalnych leków, metod treningowych i psychoterapii, uzyskano poprawę u 21% leczonych. Lepsze wyniki uzyskuje się w przypadku pedofilów żyjących w udanych małżeństwach, mających poczucie winy, nie akceptujących tej dewiacji, bez zaburzeń psychicznych. U pedofilów niekiedy stwierdza się zmiany organiczne w mózgu, które prowadzą do tego typu zachowań, ale w większości przypadków o rozwoju pedofilii decydują czynniki psychiczne i rozwojowe, jak na przykład zaburzone relacje z rodzicami, doświadczenie przemocy seksualnej w dzieciństwie, odczuwanie lęku wobec kobiet, kompleksy, niepowodzenia w życiu seksualnym. W Polsce większość pedofilów nie jest nawet kierowana na badania pod kątem organicznych zaburzeń mózgu.10
W zachodniej Europie pedofilii wydano bezwzględna walkę. W Belgii kampanie przeciw pedofilom zainicjowała głośna sprawa Marca Dutroux, pedofila i mordercy z Charleroi. Wciąż wychodzą na jaw powiązania Dutroux z wpływowymi ludźmi, także ze świata polityki. Sam Dutroux stwierdził, ze należał do siatki pedofilów i to im dostarczał dzieci. We Francji w wielka kampanie przeciwko pedofilii zaangażował się prezydent Chirac. Po ujawnieniu, ze nauczyciel Jacky Kaisersmetz z Nevers przez lata gwałcił swoich wychowanków, a jeden z nich z tego powodu popełnił samobójstwo, resort edukacji zobowiązał nauczycieli do informowania władz o wszelkich podejrzeniach związanych z pedofilią. Efektem zaostrzenia walki z pedofilia we Francji było postawienie przed sądem 61 osób tworzących mafijną sieć dystrybucji kaset o charakterze pedofilskim. Ich proces był zwieńczeniem gigantycznej operacji pod kryptonimem "Ado 71". Rewizje przeprowadzono wówczas u 814 osób, a zatrzymano 686 spośród nich. W Wielkiej Brytanii od 1997 r. istnieje Sex Offenders Register (rejestr przestępców seksualnych). W 2000 r., po brutalnym zabójstwie na tle seksualnym ośmioletniej dziewczynki, gazeta "News of The World" rozpoczęła akcje "Chrońmy nasze dzieci" i zaczęła publikować nazwiska oraz fotografie przestępców seksualnych. Osoby z rejestru nie mogą poza tym być zatrudniane w szkołach i innych miejscach, gdzie miałyby ułatwiony kontakt z dziećmi. Skazani za przestępstwa seksualne na karę powyżej 30 miesięcy więzienia do końca życia muszą informować policję o miejscu swojego pobytu. Po tragedii, jaka wydarzyła się ostatnio, proponuje sie jeszcze radykalniejsze środki. 4 sierpnia 2001 r. zniknęły dziesięcioletnie Holly Wells i Jessica Chapman. Dwa tygodnie później znaleziono ciała dziewczynek. Zamordowali je - na tle seksualnym - Ian Huntley, dozorca ze szkoły w Soham (Suffolk), oraz jego wierna przyjaciółka, nauczycielka bilesbijka Maxine Carr. W USA wprowadzono z kolei ustawę znana jako Megans Law. Pozwala ona na informowanie sąsiadów o mieszkających w pobliżu bądź wprowadzających się pedofilach. Obecnie takie informacje można znaleźć w Internecie. W USA toczy sie debata, czy rodzice zezwalający na udział kilkuletnich dziewczynek w dziecięcych konkursach piękności nie czynią z nich potencjalnych ofiar pedofilów. Dowodzi tego historia Jon Benet Ramsey, wykreowanej na lolitkę przez własnych rodziców, a potem zamordowanej po pedofilskiej orgii w ich domu.11
Warto wspomnieć, że polski ustawodawca, w celu ochrony pokrzywdzonych małoletnich, przewidział w art. 185a k.p.k. 12 szczególny tryb ich przesłuchania:
Par. 1 W sprawach o przestępstwa określone w rozdziałach XXV i XXVI Kodeksu karnego pokrzywdzonego, który w chwili przesłuchania nie ukończył 15 lat, przesłuchuje się w charakterze świadka tylko raz, chyba że wyjdą na jaw istotne okoliczności, których wyjaśnienie wymaga ponownego przesłuchania, lub zażąda tego oskarżony, który nie miał obrońcy w czasie pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego.
Par. 2. Przesłuchanie przeprowadza sąd na posiedzeniu z udziałem biegłego psychologa. Prokurator, obrońca oraz pełnomocnik pokrzywdzonego mają prawo wziąć udział w przesłuchaniu. Osoba wymieniona w art. 51 § 2 ma prawo również być obecna przy przesłuchaniu, jeżeli nie ogranicza to swobody wypowiedzi przesłuchiwanego.
Par. 3. Protokół przesłuchania odczytuje się na rozprawie głównej; jeżeli został sporządzony zapis obrazu i dźwięku przesłuchania, należy go odtworzyć.
Art. 185a k.p.k. trzeba niestety rozpatrywać na innej jeszcze płaszczyźnie aniżeli ratio legis w postaci ochrony pokrzywdzonych. Zdaniem Lecha Gardockiego, przepis ten stanowi znaczne ograniczenie prawa do obrony. Wystarczy bowiem, że to pierwsze przesłuchanie zostanie przeprowadzone przez niedbałego sędziego, przy udziale niedbałego obrońcy (na przykład nie zostaną zadane istotne pytania), a sprawa staje się zagrożona przez swoja nieodwracalność. Jedynie bowiem w wyjątkowych okolicznościach można dokonać ponownego przesłuchania.13
Zdaniem Profesora, nie można rezygnować z pewnych standardów państwa prawa. Należy wziąć pod uwagę, iż pomówienie kogoś o wykorzystywanie seksualne dziecka jest oskarżeniem niosącym za sobą poważne konsekwencje. Autor powołuje publikację (M. Mozgawa, M. Budyn-Kulik, Prawnokarne aspekty pedofilii. Analiza dogmatyczna i wyniki badań empirycznych, Czasopismo Prawa Karnego i Nauk Penalnych, 2006, nr 2, s. 55), w której wyróżnia się kategorię tzw. fałszywych ofiar. Chodzi o sytuacje, gdy w trakcie procesów rozwodowych jedno z rodziców, szukające zemsty, manipuluje uczuciami dziecka i namawia je do kłamstwa, czyniąc z niego narzędzie fałszywego oskarżenia drugiego rodzica o seksualne wykorzystanie dziecka.14